Duża część moich pacjentów to kobiety. Zgłaszają się do mnie zwykle dlatego, że nie są zadowolone z tego jak wygląda ich ciało. Czasami dlatego, że ciało je zawodzi. Nadwaga i otyłość ciągle jest postrzegana społecznie jako problem estetyczny, a ciało traktowane instrumentalnie.
Dla mnie otyłość jest poważnym problemem zdrowotnym, w znaczny sposób zwiększa ryzyko wielu zaburzeń i chorób cywilizacyjnych, w tym insulinooporności, chorób układu krążenia, cukrzycy i nowotworów.
Obecnie wyniki badań wskazują, że około 200 chorób ma swoje źródło w otyłości.
Modny trend ciałopozytywności przekonuje młode kobiety, że otyłość jest w porządku – akceptuję siebie taką jaka jestem, nie będę się zmieniała.
Czy rzeczywiście to słuszne?
Ciałopozytywność to traktowanie ciała z szacunkiem, wsłuchiwanie się w jego potrzeby. Odpowiednia ilość snu, treningu i świadome odżywianie. Nie jest ciałopozytywne zarywanie nocek, żeby dokończyć projekt albo serial. Nie są ciałopozytywne codzienne wyczerpujące treningi. Nie jest ciałopozytywne napychanie się słodyczami i/lub śmieciowym jedzeniem.
Nikt nas nie uczy jak traktować nasze ciało, żeby z nami współpracowało.
Chciałabyś zmienić swoje podejście?
Umów się na wizytę: gabinet@psychodietetyk.szczecin.pl